„Nic nie przygotowuje Cię na te chwile, gdy rzeczywistość wymierza ci policzek, powala cię na łopatki i wywraca twoje życie do góry nogami. Zderzenie z rzeczywistością może pozbierać różne formy, takie jak śmierć bliskiej osoby, poważna choroba czy uraz, przerażający wypadek, rozwód, zdrada, niewierność, brutalna przemoc, utrata pracy, bankructwo, wojna, pożar, powódź, trzęsienie ziemi, pandemia – można by tak wyliczać w nieskończoność. Nie lubimy zderzeń z rzeczywistością i za nic w świecie ich nie chcemy, ale jeśli będziemy żyć wystarczająco długo, prędzej czy później nich doświadczymy.” 

Oto trzy pierwsze zdania w książce Russa Harrisa „Zderzenie z rzeczywistością”. Zobaczenie tych słów układających się ciągiem liter na białej kartce papieru to doświadczenie mocno gruntujące. Kiedy przeczytasz je z dostateczną gotowością do przyjęcia ich głębokiego sensu i mądrości, otworzysz się na piękną drogę, przez którą autor poprowadzi cię z czułością i życzliwością. 

Spróbuj teraz. Daj sobie chwilę, aby poczuć te słowa. 

Daj się zaprosić w podróż, czyli kilka słów o strukturze książki.

Część I.: REORGANIZACJA. 

Tutaj dostajesz podstawową wiedzę o tym, co jest totalnie normatywną reakcją na stratę, w obliczu której stawia ciebie twoje zderzenie z rzeczywistością i uczysz się oddzielać to na co masz wpływ, od tego co totalnie jest poza twoją kontrolą. Poznajesz także czułość i troskę jako umiejętność, która może pomóc odnieść się do przeżywanego przez ciebie bólu i cierpienia. Russ Harris zaprasza do kilku eksperymentów, które pozwalają wejść na drogę zaangażowanego działania zamiast nieustannych zmagań. W tej części poznajesz także najważniejszą umiejętność tzw. zarzucanie kotwicy, do której wrócisz jeszcze nie raz podczas całej podróży z tą książką. Przerzucając kolejne kartki zaprzyjaźniasz się ze swoim umysłem, uczysz się oddzielać myśli od innych elementów doświadczenia, dowiadujesz się dlaczego umysł robi to co robi, a także zaczynasz specjalizować się w zatrzymywaniu przy sobie i nieoceniającym, życzliwym traktowaniu swoich uczuć. Zbliżasz się do siebie, poznajesz bliżej swoje emocje, zaczynasz rozumieć i otwierać się na uznawanie swoich uczuć.  Pod koniec tej części znasz już wszystkie trzy filary terapii ACT (akceptacji i zaangażowania): bycie skupionym, otwartym i zaangażowanym.

„Reorganizacja po zderzeniu z rzeczywistością zazwyczaj nie jest szybkim ani prostym procesem. Im silniejsze zderzenie, tym boleśniejszy upadek i tym głębsze rany. A głębokie rany nie goją się szybko. Emocjonalne burze nadal bedą się rozpętywać. Twój umysł w dalszym ciagu będzie opowiadał niepomocne historie. I wielokrotnie zdarzy ci się zapomnieć o wszystkim, o czym do tej pory pisałem w tej książce. Ale.. twoja pamięć może się poprawić. A w chwili gdy sobie przypomnisz, będziesz mieć wybór. Wtedy, jeśli zechcesz, możesz zarzucić kotwicę, uznać swój ból i zareagować życzliwie. Wiedz, że ilekroć dokonuje takiego wyboru… zbliżasz się o kolejny mały krok do uzdrowienia.”

Część II: ODBUDOWA

Wyposażony w umiejętności radzenia sobie z „psychicznym smogiem” i „emocjonalna burzą” w tej części ruszasz do przyjrzenia się temu co nadaje witalność i poczucie sensu twojemu życiu. Przyglądasz się swoim wartościom z ciekawością i zainteresowaniem. Uczysz się odróżniać wartości od celów. Zauważasz, że w życiu liczą się działania, a nie myśli. Zaczynasz podejmować kroki w kierunku tego co nadaje kolor, witalność i sens twojemu życiu. Poznajesz siłę gotowości i mądrość tej życiowej postawy. Dostrzegasz, że nawet w obliczu przeciwności losu i swoich bolesnych wspomnień wciąż jest miejsce na wybór. Uczysz się spoglądać na swoje zachowania przez pryzmat tego, co rozpoznałeś jako ważne dla siebie. 

„Podsumowując: dokonywanie zmian jest trudne. Wszyscy jesteśmy zdolni do zmiany, ale nie przychodzi nam ona z łatwością. Nastaw się na sukces: wprowadzaj małe zmiany, stawiaj drobne kroki, kładź jedną cegłę na raz. A kiedy wrócisz do starych nawyków (co na pewno się zdarzy), zarzuć kotwicę, uznaj swój ból i okaż sobie życzliwość.”

Cześć III: REWITALIZACJA

Wiesz już na czym ci zależy i masz podstawowe umiejętności radzenia sobie z emocjonalnym kryzysem. W tej części poznajesz wdzięczność jako sposób na docenienie swojego doświadczenia. Utrwalasz wszystkie dotychczasowe informacje i dostrzegasz, że radość i smutek pozostają ze sobą w bliskiej relacji. 

„Życie to wielki przywilej, a wyzwanie dla każdego z nas stanowi jak najlepsze skorzystanie z tego przywileju. Czy możemy pozwolić się prowadzić swoim wartościom, a także życzliwie traktować siebie i robić miejsce zarówno dla smutku, jak i dla radości oraz w pełni się angażować we wspaniałe i stale zmieniające przedstawienie życia?”

Subiektywnie: dlaczego warto, abyś sięgnął po tę książkę?

1. Autentyczność

Ta książka ma w sobie coś niesamowitego. Jest nie tylko przepisem, jak radzić sobie z bolesnymi ciosami wymierzanymi przez życie, jest także jego realizacją. Autor ma niesamowity dar pisania w sposób niezwykle przystępny, odwołując się do przykładów ze swojej praktyki terapeutycznej. Wprowadzając kolejne techniki i umiejętności zachęca, aby sama lektura książki była przestrzenią do ich testowania. Zauważa, że umysł jest nieustannie aktywny i z całą pewnością spróbuje także ocenić i skomentować próbę wdrożenia przez ciebie nowych technik. Może cię podważać, sabotować, narzucać rozwiązania. Ty jednak nieustannie wybierasz jak odpowiesz na te zaproszenia od swojego umysłu. Russ Harris zaprasza, aby te komunikaty traktować dokładnie tak samo jak wymierzone od losu policzki – z życzliwością i troską. To połączenie daje wyjątkowe poczucie spójności, buduje stopniowo zaufanie do autora i sprawia, że autentyczność to jeden z ważniejszych przymiotów tej książki. 

2. Nowa perspektywa

Książka odsłania przed czytelnikiem perspektywę terapii ACT oraz moc technik samowspółczucia. Wierzę, że dla czytelnika może stanowić nowe podejście do kryzysu. Jej czytanie jest doświadczeniem neutralizującym, a podążanie za wskazówkami w niej zawartymi może robić prawdziwą różnicę. Zagłębianie się w tę lekturę to także akt życzliwości i troski dla siebie. I szansa na zdrowienie. 

3. Konsekwencja

Postawa Russa Harrisa mieści się właśnie w tym słowie. Autor ani na chwilę nie porzuca swoich metod, co kilka stron wraca do wprowadzonych umiejętności, aby wskazać, że mogą one stanowić odpowiedź na różne trudne doświadczenia, które na drodze zdrowienia staną się udziałem osoby doświadczającej straty.

4. Najważniejsze filary ACT

W praktycznym wymiarze książka przeprowadza przez wszystkie umiejętności kluczowe w budowaniu tak potrzebnej elastyczności psychicznej. Znajdziecie tutaj zaproszenie do praktykowania uważności, zachętę do wyłapywania „historii, które łapią na haczyk” i wychodzenia poza ich treść, odkrywania swoich wartości i aktywnego podążania w ich kierunku i przede wszystkim od pierwszych stron doświadczycie mocy uznania i akceptacji. 

5. (dla specjalistów) Pomysł na prowadzenie klienta w trudnym życiowo momencie.

Książkę można potraktować jak manual, który może być przewodnikiem po terapii osoby, która doświadczyła bolesnego zderzenia z rzeczywistością. Ćwiczenia zaproponowane przez Russa Harrisa można bezpośrednio zaadaptować i wykonać w przestrzeni gabinetowej. Konkretne rozdziały mogą stanowić lekturę uzupełniającą w procesie indywidualnej terapii. 

Bardzo dziękuje wydawnictwu GWP za recenzencki egzemplarz książki i możliwość doświadczenia jej mocy. Będzie moim osobistym drogowskazem, ale także inspiracją w pracy z młodzieżą i młodymi dorosłymi, którzy doświadczają trudnych momentów na drodze swojego pięknego życia.